Ten dziaĹ jest poĹwiÄcony badaniu nauk, tematĂłw i zasad, ktĂłre sÄ zawarte w Biblii, jak rĂłwnieĹź badaniu samej Biblii â m.in. analizie tekstĂłw biblijnych, kontekstu historyczno-kulturowego i powstawaniu ksiÄ g.
Czym jest biblia?
SĹowo âBibliaâ pochodzi od greckich sĹĂłw âbiblosâ i âbiblionâ oznaczajÄ cych pismo, zwĂłj, spisany dokument, czy teĹź ksiÄgÄ. Synonimem sĹowa âBibliaâ jest âPismo ĹwiÄteâ. Przez BibliÄ rozumiemy zbiĂłr Pism ĹwiÄtych natchnionych przez Boga i spisanych w jÄzyku hebrajskim, aramejskim i greckim. W Ĺwiecie chrzeĹcijaĹskim przez BibliÄ przyjÄĹo siÄ rozumieÄ zbiĂłr Pism, w skĹad ktĂłrego wchodzÄ Pisma tzw. Starego i Nowego Testamentu, chociaĹź ani ten podziaĹ, ani te nazwy zbiorĂłw Pism nie pochodzÄ z Biblii.
To, co przyjÄĹo siÄ nazywaÄ âStarym Testamentemâ, to zbiĂłr Pism, uznawanych za natchnione przez Boga, ktĂłre zostaĹy spisane po hebrajsku i aramejsku. W Ĺwiecie Ĺźydowskim okreĹlane sÄ one akronimem Tanach - sĹowem utworzonym od trzech poczÄ tkowych liter wyrazĂłw: Tora (Prawo), Newiim (Prorocy) oraz Ketuwiim (Pisma). Co ciekawe, ten podziaĹ spotykamy rĂłwnieĹź na kartach tzw. Nowego Testamentu.
SĹowo âtestamentâ pochodzi od niezbyt fortunnego ĹaciĹskiego przekĹadu greckiego sĹowa âdiathekeâ, ktĂłre chociaĹź w jÄzyku greckim moĹźe oznaczaÄ rozporzÄ dzenie mieniem np. zgodnie z ostatniÄ wolÄ ojca, to jednak znaczy rĂłwnieĹź pewnÄ umowÄ, ukĹad czy teĹź przymierze. Tym bardziej, Ĺźe to greckie sĹowo jest przekĹadem hebrajskiego sĹowa âberitâ oznaczajÄ cego wĹaĹnie przymierze, porozumienie czy teĹź przyrzeczenie.
ChociaĹź zwrot âStare Przymierzeâ na oznaczenie czÄĹci Pism spotykamy w 2 Kor 3:14, to jednak nie moĹźna na podstawie tego fragmentu wnioskowaÄ, Ĺźe odnosi siÄ on do caĹoĹci Pism Hebrajskich - PaweĹ miaĹ na myĹli wyĹÄ cznie PiÄcioksiÄ g MojĹźeszowy (por. 2 Kor 3:15). Z kolei zwrot âNowe Przymierzeâ, chociaĹź pojawia siÄ parokrotnie w Nowym Testamencie, to nigdy jednak nie oznacza jakiegokolwiek fragmentu Pisma. Dlatego warto pamiÄtaÄ, Ĺźe nazwy âStary Testamentâ i âNowy Testamentâ nie wywodzÄ siÄ z Biblii i w pewnym sensie sÄ jedynie umowne i wyraĹźajÄ przywiÄ zanie do tradycji. W konsekwencji nie powinno siÄ z tych nazw wyprowadzaÄ jakichkolwiek wnioskĂłw teologicznych.
W Nowym Testamencie greckie sĹowa âbiblosâ i âbiblionâ, pomijajÄ c inne znaczenia, pojawiajÄ siÄ gĹĂłwnie w znaczeniu poszczegĂłlnej ksiÄgi, np. KsiÄgi Izajasza (Ĺk 4:17), Ewangelii Jana (J 20:30), czy teĹź KsiÄgi Prawa (Gal 3:10, Hbr 9:19). Nie pojawiajÄ siÄ w znaczeniu caĹoĹci zbioru Pism ĹwiÄtych (w znaczeniu kolektywnym) tak jak my dzisiaj to rozumiemy. SĹowami, ktĂłre sÄ bliĹźsze temu znaczeniu sÄ greckie sĹowa: âgrafeâ (Pismo) i âgrafaiâ (Pisma), ktĂłre pojawiajÄ siÄ w znaczeniu kolektywnym, np. Ĺk 24:27, 2 Tym 3:16., jak rĂłwnieĹź w znaczeniu konkretnej czÄĹci czy teĹź ksiÄgi Pisma, np. Ĺk 4:21. Jak moĹźna zauwaĹźyÄ, w Nowym Testamencie najczÄĹciej mĂłwi siÄ o PiĹmie ĹwiÄtym nie o jako o caĹoĹci, ale o pewnych grupach w ramach tych Pism, czyli o: 1) Prawie (Tora/Prawo MojĹźesza), 2) Prorokach, 3) Pismach (Psalmy, KsiÄgi mÄ droĹciowe itp.), czyli wedĹug podziaĹu, ktĂłry dostrzegamy rĂłwnieĹź w judaizmie. NaleĹźy przy tym podkreĹliÄ, Ĺźe zawsze sĹowa âPismaâ, czy teĹź âPismoâ w Nowym Testamencie odnoszÄ siÄ albo do czÄĹci, albo do caĹoĹci zbioru, ktĂłry nazywamy âStarym Testamentemâ. Innymi sĹowy, kiedy Jeszua, czy teĹź apostoĹowie, uĹźywajÄ tych sĹĂłw, majÄ na myĹli ksiÄgi, ktĂłre wchodzÄ w skĹad tzw. âStarego Testamentuâ (Tanach) â te Pisma byĹy punktem odniesienia, miernikiem Ĺźycia zgodnego z BoĹźÄ wolÄ , ĹşrĂłdĹem przykazaĹ i wszelkiej nauki. Pism âNowego Testamentuâ nie byĹo w tamtym czasie.
Kanon hebrajski, przyjmowany przez judaizm i protestantyzm, skĹada siÄ z 24 ksiÄ g. W biblistyce katolickiej nazywa siÄ je ksiÄgami protokanonicznymi (dosĹ. naleĹźÄ cymi do pierwszego kanonu). NaleĹźy jednak pamiÄtaÄ, Ĺźe Ĺťydzi z diaspory uĹźywali o wiele szerszego kanonu. Wyrazem tego jest Septuaginta â zbiĂłr tĹumaczeĹ tekstĂłw hebrajskich, naleĹźÄ cych do Pisma, na jÄzyk grecki, do ktĂłrego zostaĹy doĹÄ czone tĹumaczenia innych tekstĂłw hebrajskich bÄ dĹş aramejskich oraz tekstĂłw pisanych od razu po grecku.
Septuaginta powstaĹa miÄdzy III w. p.n.e. a II w. p.n.e. W wydaniu krytycznym zawiera 53 ksiÄgi â protokanoniczne, deuterokanoniczne oraz parÄ ksiÄ g apokryficznych, ktĂłre nawet KoĹcióŠKatolicki nie uwaĹźa za ksiÄgi natchnione. Septuaginta jest niezmiernie waĹźna dla zrozumienia tĹa i przesĹania Pism Nowego Przymierza. Warto pamiÄtaÄ, Ĺźe na ok 350 cytatĂłw ze Starego Testamentu w Nowym Testamencie ok 300 jest zgodnych z SeptuagintÄ . DuĹźa czÄĹÄ to dosĹowne cytaty z tego tĹumaczenia. Septuaginta, chociaĹź zwiÄ zana przede wszystkim z diasporÄ i jÄzykiem greckim, byĹa znana i czytana rĂłwnieĹź na terenie Ziemi ĹwiÄtej â np. szeĹÄ fragmentĂłw Septuaginty znaleziono wĹrĂłd zwojĂłw z Qumran w grotach 4 i 7. SĹowa Jakuba w Nowym Testamencie, dotyczÄ ce ludzi z narodĂłw (nie-ĹťydĂłw), ktĂłrzy majÄ uczÄszczaÄ do synagogi, Ĺźeby sĹuchaÄ Prawa MojĹźesza (Dz 15:21), odnoszÄ siÄ najprawdopodobniej do czytania Septuaginty â czÄĹÄ ĹťydĂłw z diaspory, ktĂłra przebywaĹa np. w Jerozolimie byĹa greckojÄzyczna (tzw. helleniĹci, czyli Ĺťydzi mĂłwiÄ cy po grecku), i czytanie Pism odbywaĹo siÄ prawdopodobnie w oparciu o SeptuagintÄ wĹaĹnie.
KoĹcióŠKatolicki do zbioru tzw. âStarego Testamentuâ przyjÄ Ĺ 46 ksiÄ g. Do ksiÄ g protokanonicznych (naleĹźÄ cych do kanonu hebrajskiego/Ĺźydowskiego) doĹÄ czyĹ tzw. ksiÄgi deuterokanoniczne (dosĹ. naleĹźÄ ce do drugiego kanonu), uwaĹźane przez judaizm i protestantyzm za apokryfy. Powodami, dla ktĂłrych te ksiÄgi doĹÄ czono do kanonu hebrajskiego byĹo m. in. to, Ĺźe od dĹuĹźszego czasu funkcjonowaĹy one w przestrzeni judaizmu oraz to, Ĺźe czÄĹÄ z nich byĹa zawarta w Septuagincie. Warto zauwaĹźyÄ, Ĺźe fragmenty ksiÄ g deuterokanonicznych znaleziono wĹrĂłd zwojĂłw z Qumran â np. KsiÄgÄ Syracha po hebrajsku (grota 2), KsiÄgÄ Tobiasza (grota 4), List Jeremiasza (grota 7).
Warto pamiÄtaÄ, Ĺźe wszystkie teksty, zwiÄ zane ze Starym Testamentem, nawet te uwaĹźane za nienatchnione, pomagajÄ czasami zrozumieÄ podĹoĹźe kulturowe, religijne i filologiczne Pism Nowego Przymierza. SÄ Ĺwiadectwem tego, w jaki sposĂłb w tamtych czasach mĂłwiono o pewnych rzeczach, jak interpretowano pewne fragmenty Pism, czy teĹź jakie tematy wymagaĹy szczegĂłlnego omĂłwienia.
T.W.
Czym sÄ targumy?
Targumy (z hebr. przekĹady) definiuje siÄ najczÄĹciej jako przekĹady ksiÄ g BH na jÄzyk aramejski â co nie do koĹca wyczerpuje ich rzeczywistÄ funkcjÄ we wspĂłlnocie Ĺźydowskiej. Po powrocie ĹťydĂłw z wygnania babiloĹskiego jÄzyk hebrajski zostaĹ wyparty przez aramejski. CzytajÄ c ĹwiÄte teksty publicznie (rodzÄ ca siÄ instytucja synagogi), musiano je na bieĹźÄ co objaĹniaÄ na jÄzyk zrozumiaĹy dla sĹuchaczy, jÄzyk, ktĂłry staĹ siÄ lingua franca staroĹźytnego Wschodu, aramejski. Tak powstaĹa tradycja targumu, czyli tĹumaczenia a jednoczeĹnie wy-tĹumaczenia Tory.
Targumy nie byĹy wiernymi tĹumaczeniami, lecz zawieraĹy wyjaĹnienia i budujÄ ce aluzje wprowadzone dla lepszego zrozumienia tekstu, byĹy formÄ wykĹadu i egzegezy tekstu biblijnego, co potwierdza fragment Neh 8,8: Czytano wiÄc z tej ksiÄgi, ksiÄgi Prawa BoĹźego, tĹumaczÄ c[3] i dodajÄ c objaĹnienia, tak Ĺźe lud rozumiaĹ czytanie. Po przeczytaniu kilku wersetĂłw Biblii hebrajskiej, tĹumacz w sposĂłb wolny przekĹadaĹ je na bÄdÄ cy w uĹźyciu jÄzyk aramejski. StÄ d teĹź nazwa âtargumyâ od aramejskiego targum â przekĹad (zob. Ezd 4,7).
PoczÄ tkowo targumy tworzone byĹy ustnie, z czasem zaczÄli je spisywaÄ tĹumacze zwani meturgemanim. Pierwsze zapisy targumĂłw pojawiĹy siÄ â co potwierdzajÄ odkrycia z Qumran i Pustyni Judzkiej â prawdopodobnie juĹź w III w. przed Chr., choÄ ogromna wiÄkszoĹÄ zachowanej literatury targumicznej pochodzi z pierwszych stuleci ery chrzeĹcijaĹskiej. Rabiniczna przebudowa Ĺźycia ĹťydĂłw, podjÄta po 70 r. po Chrystusie, sprawiĹa, Ĺźe wszystkie teksty targumiczne poddano surowej cenzurze, sprawdzajÄ cej przekĹady pod kÄ tem zgodnoĹci z coraz bardziej rygorystycznym i ujednoliconym judaizmem w postaci okreĹlonej przez rabinĂłw. GromadzÄ c i badajÄ c istniejÄ ce zapisy, rabini opracowywali wersje oficjalne, forsujÄ c je jako normatywne dla swoich wspĂłĹwyznawcĂłw. W ten sposĂłb BH otrzymaĹa nowe targumy na piĹmie, z ktĂłrych czÄĹÄ dochowaĹa siÄ do naszych czasĂłw.
Targum w myĹleniu Ĺźydowskim nie jest tĹumaczeniem tekstu (mĂłwiliĹmy we wstÄpie, Ĺźe tekst Tory moĹźe istnieÄ tylko w laszon kodesz), ale wyjaĹnieniem czytelnikowi, co oznacza tekst Pisma. ZwĹaszcza targumy powstajÄ ce w Palestynie (palestyĹskie, w przeciwieĹstwie do babiloĹskich) byĹy o wiele mniej dosĹownymi tĹumaczeniami, czÄsto stawaĹy siÄ faktycznie parafrazami oryginalnego tekstu. Najbardziej znaczÄ ce targumy:
Targum jerozolimski (palestyĹski) do PiÄcioksiÄgu.
Targum Neofiti (palestyĹski) to najwiÄkszy z targumĂłw zachodnich do PiÄcioksiÄgu.
Targum Onkelosa (babiloĹski) oficjalny targum wschodni z I/II w. do PiÄcioksiÄgu.
Targum Jonatana (babiloĹski) do ProrokĂłw, przypisywany Jonatanowi, uczniowi Hillela.
SĹaboĹciÄ
naszej rodzimej egzegezy biblijnej jest znikoma iloĹÄ powaĹźnych studiĂłw nad zjawiskiem targumizmu, jÄzykiem aramejskim i poszczegĂłlnymi targumami.
Niedawno pojawiĹo siÄ na gruncie polskim Ĺźydowskie tĹumaczenie Tory, ktĂłre autorzy okreĹlajÄ jako targumiczne, tĹumaczenie metodÄ targumu, gdyĹź uwzglÄdnia w tĹumaczeniu ĹźydowskÄ tradycjÄ ustnÄ , tzw. TorÄ ustnÄ . Jest to przekĹad pod red. rabina Saszy Pecarica w serii Tora Pardes Lauder[4]. Uwagi krytyczne do pierwszej ksiÄgi, KsiÄgi Rodzaju tego przekĹadu przedstawiĹ m.in. M. Piela[5].
Ewa Burcher
Z historii krytyki tekstu
Dla wielu osĂłb âkrytyka tekstuâ kojarzy siÄ z czymĹ negatywnym. WyobraĹźajÄ sobie, Ĺźe zajmuje siÄ ona podwaĹźaniem tekstu biblijnego bÄ dĹş wrÄcz jego faĹszowaniem. Tymczasem jest wrÄcz odwrotnie â krytyka tekstu, kolekcjonujÄ c i badajÄ c manuskrypty (np. tekstu Nowego Testamentu), prĂłbuje z wielu moĹźliwoĹci tekstualnych dotrzeÄ do tekstu pierwotnego â bo jest niemoĹźliwe, Ĺźeby dany fragment tekstu biblijnego byĹ prawdziwy w róşnych wersjach jednoczeĹnie, np.:
âA jeĹşliby kto ujÄ Ĺ ze sĹĂłw ksiÄgi proroctwa tego, odejmie teĹź BĂłg czÄĹÄ jego z ksiÄgi Ĺźywota i z miasta ĹwiÄtego, i z tych rzeczy, ktĂłre sÄ napisane w tej ksiÄdzeâ (Obj 22:19 â Biblia GdaĹska)
âA jeĹliby ktoĹ odjÄ Ĺ coĹ ze sĹĂłw ksiÄgi tego proroctwa, to BĂłg odejmie mu udziaĹ w drzewie Ĺźycia i w MieĹcie ĹwiÄtym - ktĂłre sÄ opisane w tej ksiÄdzeâ - Biblia TysiÄ clecia
âA jeĹźeli ktoĹ ujmie coĹ ze sĹĂłw tej ksiÄgi proroctwa, ujmie BĂłg z dziaĹu jego z drzewa Ĺźywota i ze ĹwiÄtego miasta, opisanych w tej ksiÄdzeâ - Biblia Warszawska.
Tak wiÄc wg Biblii GdaĹskiej BĂłg odejmie udziaĹ z ksiÄgi Ĺźywota, ale wg Biblii TysiÄ clecia i innych wspĂłĹczesnych przekĹadĂłw z drzewa Ĺźycia. A tylko jedna wersja moĹźe byÄ prawdziwa.
ĹšrĂłdĹem tego problemu jest to, Ĺźe tekst Nowego Testamentu na przestrzeni wiekĂłw podlegaĹ pewnym zmianom spowodowanym przez redaktorĂłw i kopistĂłw. GĹĂłwnie byĹy to niezamierzone bĹÄdy, ale zdarzaĹo siÄ, Ĺźe ktoĹ chciaĹ âpoprawiÄâ tekst biblijny, zharmonizowaÄ ze sobÄ np. róşniÄ ce siÄ od siebie fragmenty Ewangelii, czy teĹź âpoprawiÄâ tekst w duchu danego czasu i teologii. Krytyka tekstu, porĂłwnujÄ c róşne manuskrypty, róşne wersje tekstĂłw, prĂłbuje wiÄc dotrzeÄ do tekstu pierwotnego.
MoĹźemy jak najbardziej zastanawiaÄ siÄ nad metodologiÄ i wyborami krytykĂłw tekstu, ale musimy uĹwiadomiÄ sobie, Ĺźe tĹumaczenie Nowego Testamentu, ktĂłre czytamy, opiera siÄ na tekĹcie greckim, ktĂłry jest tak naprawdÄ âwypadkowÄ â dostÄpnych obecnie manuskryptĂłw. MoĹźna powiedzieÄ, Ĺźe prawdopodobnie obecnie nie istnieje Ĺźaden âczystyâ, nieskaĹźony w 100%, grecki tekst Nowego Testamentu â nie posiadamy bowiem ani autografĂłw, ani caĹych tekstĂłw danych ksiÄ g (np. Ewangelii Jana) chociaĹźby z I wieku naszej ery. Najstarsze manuskrypty, ktĂłre posiadamy (II â III w.), zawierajÄ zaledwie strzÄpki tekstu, parÄ zdaĹ, ktĂłre sÄ zresztÄ niekompletne. Na przykĹad Papirus Rylands 457 (II w.) zawiera jedynie fragmenty paru zdaĹ, a w zasadzie fragmenty sĹĂłw, ktĂłre je tworzÄ , i ktĂłre wymagaĹy interpretacji i identyfikacji, by ustaliÄ ich znaczenie.
Manuskrypty Nowego Testamentu, a posiadamy ich obecnie ponad 5000., róşniÄ siÄ miÄdzy sobÄ . Tak naprawdÄ nie istniejÄ dwa manuskrypty, ktĂłrych tekst grecki byĹby identyczny. Zawsze zawierajÄ pewne róşnice, najczÄĹciej sÄ to proste bĹÄdy ortograficzne i gramatyczne, róşnice w skĹadni, w zmienionym szyk wyrazĂłw itp. Ale zdarzajÄ siÄ teĹź powaĹźniejsze â wystÄpowanie innych sĹĂłw w zdaniach, ktĂłre zmienia ich znaczenie, albo teĹź brak lub âdodatekâ pewnych zdaĹ, czy teĹź fragmentĂłw. Dlatego oczywistym jest, Ĺźe tekst grecki na przestrzeni wiekĂłw zostaĹ âskaĹźonyâ pewnymi bĹÄdami i zmianami, ktĂłre wymagajÄ ich usuniÄcia.
Te zmiany doprowadziĹy do wytworzenia siÄ róşnych ârodzinâ tekstualnych greckiego tekstu Nowego Testamentu, ktĂłre mniej lub wiÄcej róşniÄ siÄ od siebie. W zwiÄ zku z tym mĂłwimy gĹĂłwnie o:
- tekĹcie aleksandryjskim,
- tekĹcie zachodnim,
- tekĹcie cezarejskim,
- tekĹcie bizantyĹskim.
OmĂłwimy je dokĹadnie w innym miejscu, ale na razie powiemy, Ĺźe w biblistyce faworyzowany jest gĹĂłwnie tekst aleksandryjski, uwaĹźany za najstarszy i najbardziej zbliĹźony do tekstu pierwotnego, a za najbardziej âskaĹźonyâ tekst bizantyĹski, ktĂłry tak na marginesie od IX. wieku byĹ wiodÄ cym tekstem greckim Nowego Testamentu. Przy czym naleĹźy podkreĹliÄ, Ĺźe nie ma tak naprawdÄ jednomyĹlnoĹci wĹrĂłd wszystkich biblistĂłw. Nasze przekĹady opierajÄ siÄ gĹĂłwnie na tekĹcie aleksandryjskim.
OczywiĹcie nie ma rĂłwnieĹź âczystychâ reprezentantĂłw tych rodzin, bo np. manuskrypty jednego typu tekstu, np. bizantyĹskiego, rĂłwnieĹź róşniÄ siÄ miÄdzy sobÄ .
W Polsce w zasadzie mamy dwie podstawy tĹumaczeĹ Nowego Testamentu â tzw. Textus Receptus, na ktĂłrym oparte jest tĹumaczenie Biblii GdaĹskiej, oraz wydanie krytyczne Nestle-Aland, na ktĂłrych oparte sÄ prawie wszystkie wspĂłĹczesne polskie tĹumaczenia, np. Biblia Warszawska, Biblia PoznaĹska, Biblia TysiÄ clecia (chociaĹź ta ostatnia nie jest w tym konsekwentna).
Tekst Nowego Testamentu jak najbardziej byĹ zapisany pod natchnieniem Ducha ĹwiÄtego, ale na przestrzeni wiekĂłw podlegaĹ zupeĹnie ludzkim pomyĹkom, poprawkom i ingerencjom. KaĹźdy wyjĹciowy dla tĹumacza tekst Nowego Testamentu opiera siÄ wiÄc na mniej lub wiÄcej arbitralnych decyzjach, ktĂłre wynikajÄ z pewnych naukowych zasad i metodologii, wynikajÄ cych z zaĹoĹźeĹ krytyki tekstu.
WeĹşmy na przykĹad tzw. Textus Receptus, ktĂłry byĹ podstawÄ dla tĹumaczenia Biblii GdaĹskiej oraz sĹynnej Biblii KrĂłla Jakuba. Ten tekst opracowaĹ w 1516 roku Erazm z Rotterdamu w oparciu o parÄ rÄkopisĂłw, ktĂłre byĹy mu w tamtej chwili dostÄpne (z XI-XIII wieku). NaleĹźy tu powtĂłrzyÄ - opracowaĹ, czyli spoĹrĂłd dostÄpnych mu manuskryptĂłw (przyjmuje siÄ, Ĺźe byĹo ich ok. 6-7.), wybraĹ te wersje tekstu, ktĂłre jego zdaniem, byĹy najbardziej zbliĹźone do tekstu pierwotnego. PoniewaĹź niektĂłre rÄkopisy, z ktĂłrych korzystaĹ Erazm, byĹy niekompletne (np. Objawienie Ĺw. Jana), pewne fragmenty zostaĹy przetĹumaczone przez niego na grekÄ bezpoĹrednio z ĹaciĹskiej Wulgaty â stÄ d powstaĹy nowe warianty, ktĂłrych nigdy nie byĹo w oryginalnym tekĹcie greckim (stÄ d âksiÄga Ĺźyciaâ wspomniana na poczÄ tku). PomijajÄ c metodologiczne bĹÄdy Erazma, naleĹźy mu siÄ jak najbardziej szacunek za to, Ĺźe staraĹ siÄ dotrzeÄ i opracowaÄ, w swoim mniemaniu, pierwotny tekst. Textus Receptus, a w zasadzie róşne jego wydania, byĹ do XIX w. podstawÄ protestanckich przekĹadĂłw Nowego Testamentu z greckiego tekstu ĹşrĂłdĹowego (w Polsce â np. Biblia GdaĹska z XVII w). Później zostaĹ wyparty przez inne propozycje podstaw przekĹadĂłw.
Odchodzenie od Textus Receptus zaczÄĹo siÄ juĹź w XVIII wieku. Znajdowane byĹy coraz to inne manuskrypty Nowego Testamentu, rĂłwnieĹź coraz starsze, ktĂłre wymagaĹy od tekstu âwyjĹciowegoâ dla tĹumaczeĹ pewnych korekt. W 1831 Karl Lachmann wydaĹ Novum Testamentum GrĂŚce, ex recensione Caroli Lachmanni, w ktĂłrym caĹkowicie porzuciĹ Textus Receptus. A ostatecznie w 1898 Christoph Eberhard Nestle wydaĹ Novum Testamentu Graece. ktĂłre wyeliminowaĹo skrajnoĹci poprzednich wydaĹ - Tischendorfa (Editio Octava Critica Maior), ktĂłre nadmiernie faworyzowaĹo Kodeks Synajski oraz wydanie Westcotta i Horta (The New Testament in the Original Greek), ktĂłre z kolei faworyzowaĹo Kodeks WatykaĹski. Wydanie Nestleâgo staĹo siÄ nowym âtekstem przyjÄtymââ nowym ĹşrĂłdĹowym tekstem greckim, przyjÄtym jako podstawa tĹumaczeĹ Nowego Testamentu. DoczekaĹo siÄ wielu wydaĹ. Jego dzieĹo kontynuowaĹ syn Erwin Nestle, ktĂłry dodaĹ aparat krytyczny, a nastÄpnie Kurt Aland. W 1963 ukazaĹo siÄ 25. wydanie okreĹlone juĹź jako wydanie Nestle-Aland (do dzisiaj ukazaĹo siÄ 28 wydaĹ), ktĂłre jest podstawÄ wiÄkszoĹci tĹumaczeĹ.
Jednak ciÄ gle powstajÄ alternatywne rekonstrukcje tekstu greckiego. W 1982 Zane C. Hodges i Arthur L. Farstad wydali The Greek New Testament According to the Majority Text with Apparatus , bÄdÄ ce rekonstrukcjÄ tekstu bizantyĹskiego, a w roku 2005 ukazaĹo siÄ kolejne krytyczne wydanie tekstĂłw bizantyjskich, opracowane przez Maurice A. Robinsona i Williama G. Pierponta, pt.: The New Testament in The Original Greek Byzantine Textform 2005.
Tak wiÄc âodtwarzanieâ tekstu pierwotnego nie zostaĹo zakoĹczone, tak samo jak nie zostaĹy zakoĹczone róşne kontrowersje z tym zwiÄ zane oraz spory. Wydanie 28. Nestle-Aland róşni siÄ od 25. wydania. Kolejne bÄdÄ siÄ róşniÄ od tego wydania jeszcze bardziej. WiÄc âodtwarzanieâ staje siÄ procesem. ByÄ moĹźe jakieĹ późniejsze odkrycia zmieniÄ ten stan rzeczy, ale na dzieĹ dzisiejszy trudno o tym powiedzieÄ. Tak wiÄc moĹźna faworyzowaÄ jednÄ rodzinÄ tekstĂłw, a odrzucaÄ drugÄ , ale musimy mieÄ ĹwiadomoĹÄ, Ĺźe na dzieĹ dzisiejszy Ĺźaden z dostÄpnych nam tekstĂłw greckich prawdopodobnie nie oddaje w 100% tekstu pierwotnego. Najstarsze caĹe (wzglÄdnie) teksty ksiÄ g Nowego Testamentu datowane sÄ na IV/V wiek. Nie wiemy, na ile oddajÄ tekst pierwotny. Ale wiemy, Ĺźe np. tekst Ewangelii z Kodeksu Synajskiego (IV w.) nie jest identyczny z tekstem przyjÄtym obecnie (nie mĂłwiÄ c juĹź o róşnicach z Textus Receptus). Róşnice pozostanÄ nadal i ciÄ gle bÄdÄ â jeĹźeli nie wzroĹnie ĹwiadomoĹÄ pewnych tematĂłw - ĹşrĂłdĹem sporĂłw i nieporozumieĹ.
PowinniĹmy pamiÄtaÄ, Ĺźe chociaĹź np. mieszkaĹcy Antiochii w III w. mieli nieco inny tekst niĹź mieszkaĹcy Rzymu w IX w., a tym bardziej róşny od naszego tekstu przyjÄtego, to jednak droga do zbawienia ciÄ gle pozostaje ta sama. Róşnice bowiem nie dotyczÄ tego, Ĺźe musimy byÄ wierni Bogu, Ĺźe obowiÄ zuje nas posĹuszeĹstwo, Ĺźe Jezus umarĹ za nasze grzechy, Ĺźe BĂłg jest miĹosierny i Ĺaskawy. Nie ma takich róşnic. W swej najgĹÄbszej istocie grecki tekst Nowego Testamentu pozostaje niezmienny i nienaruszony.
T.W.