
Biblia zawiera w sobie setki pouczeĹ, odnoszÄ cych siÄ do konkretnych sytuacji, jak rĂłwnieĹź takie zalecenia, ktĂłre przybierajÄ formÄ ponadczasowych zasad, ktĂłrymi moĹźemy kierowaÄ siÄ niezaleĹźnie od zaistniaĹych sytuacji.
Ten dziaĹ jest poĹwiÄcony wszelkiej nauce, pĹynÄ cej z Biblii, dziÄki ktĂłrej nasze Ĺźycie staje siÄ szczÄĹliwsze. ChcielibyĹmy, Ĺźeby czytelnik odnalazĹ tu pociechÄ i drogowskaz dla swojego Ĺźycia oraz odpowiedzi na nurtujÄ cego go pytania, zwiÄ zane z BibliÄ oraz Ĺźyciem duchowym, rodzinnym i zawodowym.
Zasady biblijne
-
MÄ droĹÄ od Boga
Do czego powinniĹmy w swym ziemskim Ĺźyciu dÄ ĹźyÄ? Wielu sĹusznie odpowie, Ĺźe do Ĺźycia wiecznego. Ale jakÄ drogÄ do tego Ĺźycia dotrzeÄ? Odpowiemy, Ĺźe drogÄ wypeĹniania BoĹźych przykazaĹ. Ale ktoĹ inny zapyta: Czy ta droga jest trudna? Albo: Co mi pomoĹźe na tej drodze?
Takich pytaĹ moĹźna zadaÄ bardzo wiele. I bardzo wielu moĹźna udzieliÄ teĹź odpowiedzi. Ale w Biblii moĹźemy odnaleĹşÄ jednÄ odpowiedĹş na wiÄkszoĹÄ takich pytaĹ, a jest niÄ âmÄ droĹÄâ.
Dlaczego mÄ droĹÄ jest taka waĹźna? A przede wszystkim, czym jest owa mÄ droĹÄ?
MÄ droĹÄ, o ktĂłrej tu mĂłwimy, ma maĹo wspĂłlnego z mÄ droĹciÄ w potocznym rozumieniu tego sĹowa:
âNiechaj siÄ nikt nie Ĺudzi. JeĹli ktoĹ spoĹrĂłd was mniema, Ĺźe jest mÄ dry na tym Ĺwiecie, niech siÄ stanie gĹupim, by posiadĹ mÄ droĹÄ. MÄ droĹÄ bowiem tego Ĺwiata jest gĹupstwem u Boga. ZresztÄ jest napisane: On udaremnia zamysĹy przebiegĹych lub takĹźe: Wie Pan, Ĺźe próşne sÄ zamysĹy mÄdrcĂłwâ â 1 Kor 3:18-20.
âNapisane jest bowiem: WytracÄ mÄ droĹÄ mÄdrcĂłw, a przebiegĹoĹÄ przebiegĹych zniweczÄ. Gdzie jest mÄdrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego Ĺwiata? CzyĹź nie uczyniĹ BĂłg mÄ droĹci Ĺwiata gĹupstwem? Skoro bowiem Ĺwiat przez mÄ droĹÄ nie poznaĹ Boga w mÄ droĹci BoĹźej, spodobaĹo siÄ Bogu przez gĹupstwo gĹoszenia sĹowa zbawiaÄ wierzÄ cychâ â 1 Kor 1:19-21.
MoĹźna wiÄc powiedzieÄ, Ĺźe mÄ droĹÄ w potocznym rozumieniu tego sĹowa moĹźe nie zaprowadziÄ nas do zbawienia. MaĹo tego, jeĹźeli âmÄ droĹÄ tego Ĺwiataâ w centrum namysĹu bÄdzie miaĹa - z BoĹźego punktu widzenia â rzeczy próşne lub zĹe, to moĹźe drogÄ do zbawienia postawiÄ pod znakiem zapytania lub jÄ skutecznie zagrodziÄ.
WiÄc mÄ droĹÄ, o ktĂłrej tu mĂłwimy jest zupeĹnie inna, poniewaĹź jest:
âtchnieniem mocy BoĹźej i przeczystym wypĹywem chwaĹy Wszechmocnego, dlatego nic skaĹźonego do niej nie przylgnie. Jest bowiem odblaskiem wieczystej ĹwiatĹoĹci, zwierciadĹem bez skazy dziaĹania Boga, obrazem Jego dobroci" - Mdr 7:25-26.
MÄ droĹÄ BoĹźa, czy teĹź dana od Boga, prowadzi do rzeczywistego szczÄĹcia, bĹogosĹawieĹstw, a przede wszystkim do Ĺźycia wiecznego:
âPodobnie jest, wiedz, z mÄ droĹciÄ dla twej duszy. Znajdziesz jÄ , przyszĹoĹÄ masz pewnÄ , nie zawiedzie ciÄ twoja nadziejaâ â Prz 24:14.
âKto swemu sercu zaufaĹ, jest niemÄ dry; kto postÄpuje wedĹug mÄ droĹci, znajdzie ocalenieâ â Prz 28:26.
âGdym sobie nad tym pomyĹlaĹ i rozwaĹźyĹem to w sercu, Ĺźe w zaĹźyĹoĹci z MÄ droĹciÄ jest nieĹmiertelnoĹÄâ â Mdr 8:17.
âSzczÄĹliwy, kto mÄ droĹÄ osiÄ gnÄ Ĺ, mÄ Ĺź, ktĂłry nabyĹ roztropnoĹci (âŚ). Jej drogi drogami miĹymi, wszystkie jej ĹcieĹźki to pokĂłj. To drzewo Ĺźycia dla tych, co jej strzegÄ , kto siÄ jej trzyma â szczÄĹliwyâ â Prz 3:13-18.
KierujÄ c siÄ mÄ droĹciÄ BoĹźÄ , bÄdziemy szczÄĹliwi, bo nasz Ojciec wie, co jest dla nas dobre i poĹźyteczne. Prowadzi nas ĹcieĹźkami, ktĂłre z jednej strony pomogÄ nam w ziemskiej pielgrzymce, uczyniÄ nasze Ĺźycie szczÄĹliwszym, a z drugiej â zaprowadzÄ nas do Ĺźycia wiecznego.
MÄ droĹÄ BoĹźa nie zajmuje siÄ tym, co jest wartoĹciowe wedĹug miar zmysĹowych, ziemskich, czy teĹź cielesnych. Nie zajmuje siÄ tym, co jest wartoĹciowe dla czĹowieka w oczach czĹowieka, ale tym, co jest wartoĹciowe w oczach Boga. A przede wszystkim ta mÄ droĹÄ nie pochodzi od czĹowieka:
âBo Pan udziela mÄ droĹci, z ust Jego - wiedza, roztropnoĹÄâ â Prz 2:6.
âCaĹa mÄ droĹÄ od Pana pochodzi i z Nim jest na wiekiâ â Syr 1:1.
âA gdzie znaleĹşÄ mÄ droĹÄ! I gdzie jest siedziba wiedzy? CzĹowiek nie zna tam drogi, nie ma jej w ziemi ĹźyjÄ cychâ â Hb 28:12-13.
âJeĹli zaĹ komuĹ z was brakuje mÄ droĹci, niech prosi o niÄ Boga, ktĂłry daje wszystkim chÄtnie i nie wymawiajÄ c, a na pewno jÄ otrzymaâ â Jak 1:5.
Na pytanie, jak moĹźna siÄ do niej zbliĹźyÄ, moĹźemy znaleĹşÄ odpowiedĹş, przeciwstawiajÄ c jÄ mÄ droĹci ludzkiej:
âMÄdrcy bÄdÄ zawstydzeni, zatrwoĹźÄ siÄ i zostanÄ pojmani. Istotnie, odrzucili sĹowo PaĹskie, a mÄ droĹÄ na co im siÄ przyda?â â Jer 8:9.
âNabywaj mÄ droĹci, nabywaj rozsÄ dku, nie zapominaj, nie zbaczaj od sĹĂłw ust moichâ â Prz 4:5.
Kto nie przyjmuje Boga i Jego sĹowa, na pewno nie zbliĹźy siÄ do mÄ droĹci. MÄ droĹÄ BoĹźa opiera siÄ bowiem na posĹuszeĹstwie Bogu i Jego Prawu:
âJeĹźeli poĹźÄ dasz mÄ droĹci, zachowuj przykazania, a Pan ciÄ niÄ obdarzyâ â Syr 1:26.
âPatrzcie, nauczaĹem was praw i nakazĂłw, jak mi rozkazaĹ czyniÄ Pan, BĂłg mĂłj, abyĹcie je wypeĹniali w kraju, do ktĂłrego idziecie, by objÄ Ä go w posiadanie. StrzeĹźcie ich i wypeĹniajcie je, bo one sÄ waszÄ mÄ droĹciÄ i umiejÄtnoĹciÄ w oczach narodĂłw, ktĂłre usĹyszawszy o tych prawach, powiedzÄ : âZ pewnoĹciÄ ten wielki narĂłd to lud mÄ dry i rozumnyâ â Pwt 4:6.
âTwoje przykazanie uczyniĹo mnie mÄdrszym od mych wrogĂłw, bo jest ono moim na wiekiâ - Ps. 119:98.
Tych, co poszukujÄ ludzkiej mÄ droĹci, moĹźe odrzucaÄ to, Ĺźe zbliĹźanie siÄ do BoĹźej mÄ droĹci wymaga posĹuszeĹstwa. Tym bardziej moĹźe ich odrzucaÄ to, Ĺźe ĹşrĂłdĹem prawdziwej mÄ droĹci BoĹźa jest bojaĹşĹ:
âBojaźŠPaĹska poczÄ tkiem mÄ droĹci; wspaniaĹa zapĹata dla tych, co wedĹug niej postÄpujÄ , a chwaĹa Jego trwaÄ bÄdzie zawszeâ â Ps 111:10.
âPeĹniÄ mÄ droĹci jest bojaźŠPana, ktĂłry upoi ich owocami swoimiâ â Syr 1:16.
âPodstawÄ wiedzy jest bojaźŠPaĹska; lecz gĹupcy odrzucajÄ mÄ droĹÄ i karnoĹÄâ â Prz 1:7.
âPoczÄ tkiem mÄ droĹci jest bojaźŠPaĹska, rozsÄ dkiem - poznanie ĹwiÄtegoâ â Prz 9:10.
Prawdziwej mÄ droĹci sami nie jesteĹmy w stanie zdobyÄ - to BĂłg w swojej Ĺasce moĹźe nas niÄ obdarzyÄ. ChociaĹź moĹźemy siÄ do niej zbliĹźaÄ, to jednak zbliĹźanie siÄ do niej nie ma nic wspĂłlnego ze zdobywaniem mÄ droĹci w potocznym rozumieniu tego sĹowa - musimy byÄ bowiem posĹuszni Jego sĹowu, Jego woli i Jego przykazaniom. Wymogiem jest posĹuszeĹstwo, a nie nieskrÄpowana wolnoĹÄ. Musimy byÄ rĂłwnieĹź w prawidĹowej relacji z Bogiem - musimy byÄ Mu oddani i peĹni bojaĹşni wobec Niego, bo to On jest Naszym Panem, a my jesteĹmy tylko pyĹem w Jego oczach. BĂłg jest miĹoĹciÄ , ale BĂłg jest teĹź sprawiedliwy - nagradza posĹusznych i karze grzesznikĂłw. I to sÄ poczÄ tki prawdziwej mÄ droĹci, ktĂłra poprowadzi nas przez szczÄĹliwe ziemskie pielgrzymowanie do Ĺźycia wiecznego.
A prawdziwÄ mÄ droĹÄ, danÄ od Boga, moĹźna zaĹ poznaÄ po nastÄpujÄ cych cechach:
âKto spoĹrĂłd was jest mÄ dry i rozsÄ dny? Niech wykaĹźe siÄ w swoim nienagannym postÄpowaniu uczynkami dokonanymi z ĹagodnoĹciÄ wĹaĹciwÄ mÄ droĹci! Natomiast jeĹźeli Ĺźywicie w sercach waszych gorzkÄ zazdroĹÄ i skĹonnoĹÄ do kĹĂłtni, to nie przechwalajcie siÄ i nie sprzeciwiajcie siÄ kĹamstwem prawdzie! Nie na tym polega zstÄpujÄ ca z gĂłry mÄ droĹÄ, ale mÄ droĹÄ ziemska, zmysĹowa i szataĹska. Gdzie bowiem zazdroĹÄ i ĹźÄ dza sporu, tam teĹź bezĹad i wszelki wystÄpek. MÄ droĹÄ zaĹ [zstÄpujÄ ca] z gĂłry jest przede wszystkim czysta, dalej, skĹonna do zgody, ustÄpliwa, posĹuszna, peĹna miĹosierdzia i dobrych owocĂłw, wolna od wzglÄdĂłw ludzkich i obĹudyâ â Jak 3:13-17.
T.W.
-
PeĹnia Tory
Wiemy, Ĺźe âPrawo samo jest bezsprzecznie ĹwiÄte; ĹwiÄte, sprawiedliwe i dobre jest teĹź przykazanieâ (Rz 7:12). Wiemy teĹź, Ĺźe Prawo jest doskonaĹe, bo nic, co pochodzi od Boga, nie moĹźe byÄ niedoskonaĹym.
WiÄc co siÄ staĹo, Ĺźe ludzkoĹÄ zawiodĹa, majÄ c tÄ bezpoĹredniÄ âinstrukcjÄâ od Boga? Dlaczego nasz grzech musiaĹ zaprowadziÄ Mesjasza aĹź na GolgotÄ? Bo czy czegoĹ brakuje Prawu? Czy jest niedoskonaĹe bÄ dĹş niepeĹne? Jest przecieĹź wprost przeciwnie â Prawo jest dobre i doskonaĹe.
To czĹowiek zawiĂłdĹ w jego obliczu. A winÄ nie tylko jest grzech, rozumiany jako Ĺamanie przykazaĹ bÄ dĹş wypeĹnianie ich w sposĂłb bezduszny, ale przede wszystkim brak przemiany serca i umysĹu. W relacji: czĹowiek â BĂłg oraz w relacji: czĹowiek â czĹowiek, zabrakĹo istotnego elementu, ktĂłrym jest Ĺwiadoma miĹoĹÄ. Szaul (PaweĹ) z Tarsu napisaĹ:
âMiĹoĹÄ jest wypeĹnieniem Prawa (Rz: 13:10).
I dlatego warto tu przypomnieÄ fundamentalne credo nauki Jeszuy Mesjasza:
âNauczycielu, ktĂłre przykazanie w Prawie jest najwiÄksze? On mu odpowiedziaĹ: BÄdziesz miĹowaĹ Pana Boga swego caĹym swoim sercem, caĹÄ swojÄ duszÄ i caĹym swoim umysĹem. To jest najwiÄksze i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: BÄdziesz miĹowaĹ swego bliĹşniego jak siebie samego. Na tych dwĂłch przykazaniach opiera siÄ caĹe Prawo i Prorocyâ (Mt 22:36-40).
MiĹoĹÄ do Boga i bliĹşniego jest fundamentem, na ktĂłrym opierajÄ siÄ wszystkie inne przykazania. Dopiero ci, ktĂłrzy budujÄ swoje poboĹźne Ĺźycie na tej podstawie, sÄ w stanie tak naprawdÄ staraÄ siÄ o wypeĹnianie reszty przykazaĹ. Wtedy âjarzmo Panaâ staje siÄ lekkie, bo siĹÄ , ktĂłra daje energiÄ do poboĹźnego Ĺźycia, jest miĹoĹÄ. Znamy to z naszego codziennego Ĺźycia, kiedy porĂłwnujemy nasze zaangaĹźowanie w to, co robimy z przymusu, z tym, co robimy z miĹoĹci â róşnica jest ogromna.
I ten fundament naszej wiary, stworzony wĹaĹnie z miĹoĹci, oddala od nas groĹşbÄ upadku. Dlatego tzw. Kazanie na GĂłrze, ktĂłrego sensem jest w zasadzie przedstawienie miĹoĹci jako fundamentu Prawa, koĹczy siÄ sĹowami:
âKaĹźdego wiÄc, kto sĹucha tych moich sĹĂłw i wykonuje je, podobny bÄdzie do roztropnego czĹowieka, ktĂłry swĂłj dom zbudowaĹ na skale. I spadĹ deszcz i wezbraĹy rzeki, zerwaĹy siÄ wiatry i uderzyĹy w ten dom. Jednak nie runÄ Ĺ, bo fundament miaĹ na skale. A kaĹźdy sĹuchajÄ cy tych moich sĹĂłw, i nie wykonujÄ cy ich, podobny bÄdzie do czĹowiekiem gĹupiego, ktĂłry zbudowaĹ swĂłj dom na piasku. I spadĹ deszcz, wezbraĹy rzeki, zerwaĹy siÄ wiatry i uderzyĹy w ten dom. I runÄ Ĺ, a upadek jego byĹ wielkiâ.
JeĹźeli fundamentem jest autentyczna miĹoĹÄ, to nie upadniemy, nic nas nie powali. Ale musimy pamiÄtaÄ, Ĺźe nie jest to jakiĹ abstrakcyjny stan, ani tym bardziej kwietyzm, ale konkretne uczucie, ktĂłre jest skierowane na Boga i bliĹşniego. Dlatego kaĹźdy, kto chce podÄ ĹźaÄ DrogÄ PaĹskÄ , powinien wprowadziÄ w Ĺźycie poniĹźsze wersety z Ewangelii wg Mateusza:
âWtedy odezwie siÄ KrĂłl do tych po prawej stronie: PĂłjdĹşcie, bĹogosĹawieni Ojca mojego, weĹşcie w posiadanie krĂłlestwo, przygotowane wam od zaĹoĹźenia Ĺwiata! Bo byĹem gĹodny, a daliĹcie Mi jeĹÄ; byĹem spragniony, a daliĹcie Mi piÄ; byĹem przybyszem, a przyjÄliĹcie Mnie; byĹem nagi, a przyodzialiĹcie Mnie; byĹem chory, a odwiedziliĹcie Mnie; byĹem w wiÄzieniu, a przyszliĹcie do Mnie. WĂłwczas zapytajÄ sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliĹmy CiÄ gĹodnym i nakarmiliĹmy Ciebie? spragnionym i daliĹmy Ci piÄ? Kiedy widzieliĹmy CiÄ przybyszem i przyjÄliĹmy CiÄ? lub nagim i przyodzialiĹmy CiÄ? Kiedy widzieliĹmy CiÄ chorym lub w wiÄzieniu i przyszliĹmy do Ciebie? A KrĂłl im odpowie: ZaprawdÄ, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliĹcie jednemu z tych braci moich najmniejszych, MnieĹcie uczynili. Wtedy odezwie siÄ i do tych po lewej stronie: IdĹşcie precz ode Mnie, przeklÄci, w ogieĹ wieczny, przygotowany diabĹu i jego anioĹom! Bo byĹem gĹodny, a nie daliĹcie Mi jeĹÄ; byĹem spragniony, a nie daliĹcie Mi piÄ; byĹem przybyszem, a nie przyjÄliĹcie Mnie; byĹem nagi, a nie przyodzialiĹcie mnie; byĹem chory i w wiÄzieniu, a nie odwiedziliĹcie Mnie. WĂłwczas zapytajÄ i ci: Panie, kiedy widzieliĹmy CiÄ gĹodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w wiÄzieniu, a nie usĹuĹźyliĹmy Tobie? Wtedy odpowie im: ZaprawdÄ, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliĹcie jednemu z tych najmniejszych, tegoĹcie i Mnie nie uczynili. I pĂłjdÄ ci na mÄkÄ wiecznÄ , sprawiedliwi zaĹ do Ĺźycia wiecznegoâ (Mt. 25:34-46).
Ĺatwo zauwaĹźyÄ, Ĺźe âKrĂłlâ pyta o samÄ istotÄ Tory. Nie pyta o to, czy nie przekroczyliĹmy o parÄ krokĂłw odlegĹoĹÄ âdrogi szabatowejâ lub teĹź czy przez przypadek nie zjedliĹmy czegoĹ niekoszernego. OczywiĹcie to sÄ rzeczy waĹźne, ale âKrĂłlâ pyta nas o to, co najwaĹźniejsze: co zrobiliĹmy w obliczu potrzebujÄ cego bliĹşniego? Czy daliĹmy mu jeĹÄ? DaliĹmy mu piÄ? PrzyjÄliĹmy go lub przyodzialiĹmy? Czy go odwiedziliĹmy lub przyszliĹmy do niego, kiedy nas potrzebowaĹ?
Niech teraz kaĹźdy z nas odpowie w swoim sercu na pytanie, jak czÄsto interesowaĹ siÄ choÄ jednym z âbraci najmniejszychâ? A pytanie jest to skierowane przede wszystkim do tych, ktĂłrzy âprzecedzajÄ c komaraâ, nie widzÄ , Ĺźe tuĹź obok ktoĹ potrzebuje pomocy. Jak myĹlicie âuczeni w PiĹmieâ, ktĂłrym brak miĹoĹci, czy âKrĂłlâ w ogĂłle zainteresuje siÄ waszymi analizami? Zapyta was o waszÄ âmÄ droĹÄâ, czy raczej o waszÄ miĹoĹÄ?
âGdybym teĹź miaĹ dar prorokowania
i znaĹ wszystkie tajemnice,
i posiadaĹ wszelkÄ wiedzÄ,
i wszelkÄ [moĹźliwÄ ] wiarÄ,
tak iĹźbym gĂłry przenosiĹ,
a miĹoĹci bym nie miaĹ,
byĹbym niczymâ (1 Kor 13:2).
Dlatego Jeszua wyraĹşnie powiedziaĹ:
âBiada wam, uczeni w PiĹmie i faryzeusze, obĹudnicy! Bo dajecie dziesiÄcinÄ z miÄty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co waĹźniejsze w Torze: sprawiedliwoĹÄ, miĹosierdzie i wiarÄ. To zaĹ naleĹźaĹo czyniÄ, a tamtego nie opuszczaÄ. Przewodnicy Ĺlepi, ktĂłrzy przecedzacie komara, a poĹykacie wielbĹÄ da! Biada wam, uczeni w PiĹmie i faryzeusze, obĹudnicy! Bo dbacie o czystoĹÄ zewnÄtrznej strony kubka i misy, a wewnÄ trz peĹne sÄ zdzierstwa i niepowĹciÄ gliwoĹciâ (Mt 23:23-25).
BĹogosĹawieni âuczeni w PiĹmieâ, jeĹźeli sÄ peĹni sprawiedliwoĹci, miĹosierdzia i wiary! Tacy mogÄ byÄ nie tylko nauczycielami, ale rĂłwnieĹź âĹwiatĹoĹciÄ â dla tego Ĺwiata. Jeszua wyraĹşnie mĂłwi: âTo zaĹ naleĹźaĹo czyniÄ, a tamtego nie opuszczaÄâ. Mesjasz nie uznaje skrupulatnoĹci, czy wrÄcz legalizmu, za coĹ, co jest zĹe. PrzecieĹź powinniĹmy przez caĹy dzieĹ myĹleÄ o BoĹźym Prawie, jak pisaĹ Psalmista: âJakĹźe miĹujÄ Prawo Twoje: przez caĹy dzieĹ nad nim rozmyĹlamâ (Ps 119:97). ZresztÄ wypeĹnianie BoĹźego Prawa jest zwiÄ zane jak najbardziej z przykazaniem miĹoĹci:
âalbowiem miĹoĹÄ wzglÄdem Boga polega na speĹnianiu Jego przykazaĹ, a przykazania Jego nie sÄ ciÄĹźkieâ (1 J 5:3),
âI bÄdÄ siÄ weseliĹ z Twoich przykazaĹ, ktĂłre miĹujÄâ (Ps 119:47).
Ale jednak ciÄ gle musimy pamiÄtaÄ o zachowywaniu rĂłwnowagi miÄdzy najdrobniejszymi a najwaĹźniejszymi przykazaniami. CiÄ gle musimy mieÄ na uwadze, Ĺźe âto naleĹźaĹo czyniÄ, a tamtego nie opuszczaÄâ. Przez caĹy czas Biblia âinformujeâ nas, Ĺźe powinniĹmy pamiÄtaÄ, Ĺźe istnieje hierarchia przykazaĹ â bÄ dĹşmy przede wszystkim sprawiedliwi, peĹni miĹoĹci i wiary. A na samym szczycie powinna krĂłlowaÄ niepodzielnie miĹoĹÄ:
âTak wiÄc trwajÄ wiara, nadzieja, miĹoĹÄ - te trzy: najwiÄksza z nich jednak jest miĹoĹÄâ (1 Kor 13:13)
A miĹoĹÄ, o ktĂłrej tu mĂłwimy, to nie jest prosta emocjonalna wiÄĹş, ale wrÄcz nadprzyrodzony stan umysĹu â bo jak moĹźna kochaÄ nieprzyjaciĂłĹ? Albo kto ze zwyczajnych ludzi jest gotĂłw oddaÄ Ĺźycie za innÄ osobÄ?
âNikt nie ma wiÄkszej miĹoĹci od tej, gdy ktoĹ Ĺźycie swoje oddaje za przyjacióŠswoichâ (J 15:13)
I to jest sam âszczytâ miĹoĹci. JeĹźeli ktoĹ jest gotĂłw oddaÄ Ĺźycie za drugÄ osobÄ, to znaczy, Ĺźe zrozumiaĹ i przyjÄ Ĺ do siebie naukÄ Mesjasza. Innym pozostaje, o ile majÄ w sobie mÄ droĹÄ, zdana na Boga pokora. PamiÄtajmy wiÄc, Ĺźe bÄdziemy rozliczani przede wszystkim z najwaĹźniejszego przykazania â przykazania miĹoĹci. I chociaĹź wiemy, Ĺźe to jest tak naprawdÄ ânajtrudniejszeâ z przykazaĹ, to starajmy siÄ je z caĹej siĹy i z caĹej duszy wypeĹniaÄ. Tym bardziej, Ĺźe wokóŠnas jest tylu âbraci najmniejszychâ, ktĂłrzy potrzebujÄ pomocy.
I dopiero wtedy, kiedy okaĹźemy pomoc potrzebujÄ cym, moĹźemy sami o sobie mĂłwiÄ jako o bliĹşnich. Bo kto jest bliĹşnim?
âKtĂłryĹź z tych trzech okazaĹ siÄ, wedĹug twego zdania, bliĹşnim tego, ktĂłry wpadĹ w rÄce zbĂłjcĂłw? On odpowiedziaĹ: Ten, ktĂłry mu okazaĹ miĹosierdzie. Jezus mu rzekĹ: IdĹş, i ty czyĹ podobnie!â (Ĺk 10:36-37).
T.W.
-
Przebacz, a bÄdzie ci przebaczone
KaĹźdy z nas grzeszy i kaĹźdy z nas modli siÄ o to, Ĺźeby BĂłg przebaczyĹ nam nasze grzechy. JeĹźeli wyznajemy je szczerze przed Bogiem, pokutujemy za nie i nie wracamy do nich, to Pismo mĂłwi, Ĺźe BĂłg odpuĹci je nam i oczyĹci nas z nieprawoĹci (np. 1 J 1:9, Dz 3:19, Ps 32:5, Iz 55:7). PamiÄtajmy, Ĺźe BĂłg jest miĹoĹciÄ (1 J 4:16), a Syn BoĹźy nie przyszedĹ po to, aby âĹwiat sÄ dziÄ, ale aby Ĺwiat zbawiÄâ (J 12:47). Ten fakt sĹusznie napawa nas radoĹciÄ i ufnoĹciÄ , ale nie powinniĹmy przy tym zapominaÄ, Ĺźe chociaĹź BĂłg jest bogaty w swÄ ĹaskÄ i miĹosierdzie i moĹźe odpuĹciÄ grzesznikowi nawet najwiÄksze przewiny (np. grzech krĂłla Dawida), to jednak wymaga skruchy i nawrĂłcenia. JeĹźeli ĹźaĹujemy za grzechy i odwracamy siÄ od nich w stronÄ drogi BoĹźych przykazaĹ, moĹźemy mieÄ nadziejÄ, Ĺźe zostanÄ one nam odpuszczone.
Ale jednak to nie wszystko, bo Biblia mĂłwi, Ĺźe jeĹźeli chcemy, Ĺźeby BĂłg odpuĹciĹ nam nasze grzechy, to i my musimy odpuĹciÄ winy wszystkim tym, ktĂłrzy zawinili w stosunku do nas. JeĹźeli chcemy przebaczenia, sami musimy przebaczyÄ innym:
âA kiedy stajecie do modlitwy, przebaczcie, jeĹli macie co przeciw komu, aby takĹźe Ojciec wasz, ktĂłry jest w niebie, przebaczyĹ wam wykroczenia waszeâ (Mk 11:25).
Przebaczenie bliĹşniemu jest istotnym warunkiem odpuszczenia naszych grzechĂłw. Jest na tyle waĹźne, Ĺźe Jeszua Mesjasz podkreĹla to w tzw. Kazaniu na GĂłrze w Modlitwie PaĹskiej:
â (âŚ) i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, ktĂłrzy przeciw nam zawinili (âŚ). JeĹli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeĹli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinieĹâ (Mt 6:12-15).
Widzimy wiÄc, Ĺźe jest to istotny warunek: âjeĹli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinieĹâ. Jest on na tyle waĹźny, Ĺźe Jeszua powtarza go w jednej ze swoich przypowieĹci:
âWtedy Piotr zbliĹźyĹ siÄ do Niego i zapytaĹ: Panie, ile razy mam przebaczyÄ, jeĹli mĂłj brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aĹź siedem razy? Jezus mu odrzekĹ: Nie mĂłwiÄ ci, Ĺźe aĹź siedem razy, lecz aĹź siedemdziesiÄ t siedem razy. Dlatego podobne jest krĂłlestwo niebieskie do krĂłla, ktĂłry chciaĹ rozliczyÄ siÄ ze swymi sĹugami. Gdy zaczÄ Ĺ siÄ rozliczaÄ, przyprowadzono mu jednego, ktĂłry mu byĹ winien dziesiÄÄ tysiÄcy talentĂłw. PoniewaĹź nie miaĹ z czego ich oddaÄ, pan kazaĹ sprzedaÄ go razem z ĹźonÄ , dzieÄmi i caĹym jego mieniem, aby tak dĹug odzyskaÄ. Wtedy sĹuga upadĹ przed nim i prosiĹ go: Panie, miej cierpliwoĹÄ nade mnÄ , a wszystko ci oddam. Pan ulitowaĹ siÄ nad tym sĹugÄ , uwolniĹ go i dĹug mu darowaĹ. Lecz gdy sĹuga Ăłw wyszedĹ, spotkaĹ jednego ze wspĂłĹsĹug, ktĂłry mu byĹ winien sto denarĂłw. ChwyciĹ go i zaczÄ Ĺ dusiÄ, mĂłwiÄ c: Oddaj, coĹ winien! Jego wspĂłĹsĹuga upadĹ przed nim i prosiĹ go: Miej cierpliwoĹÄ nade mnÄ , a oddam tobie. On jednak nie chciaĹ, lecz poszedĹ i wtrÄ ciĹ go do wiÄzienia, dopĂłki nie odda dĹugu. WspĂłĹsĹudzy jego widzÄ c, co siÄ dziaĹo, bardzo siÄ zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszĹo. Wtedy pan jego wezwaĹ go przed siebie i rzekĹ mu: SĹugo niegodziwy! DarowaĹem ci caĹy ten dĹug, poniewaĹź mnie prosiĹeĹ. CzyĹź wiÄc i ty nie powinieneĹ byĹ ulitowaÄ siÄ nad swoim wspĂłĹsĹugÄ , jak ja ulitowaĹem siÄ nad tobÄ ? I uniesiony gniewem pan jego kazaĹ wydaÄ go katom, dopĂłki mu caĹego dĹugu nie odda. Podobnie uczyni wam Ojciec mĂłj niebieski, jeĹźeli kaĹźdy z was nie przebaczy z serca swemu bratuâ (Mt 18:21-35).
Ta przypowieĹÄ uzmysĹawia nam, Ĺźe winy innych ludzi w stosunku do nas sÄ wrÄcz mikroskopijne wobec naszych grzechĂłw w stosunku do Boga. Sto denarĂłw w porĂłwnaniu do dziesiÄciu tysiÄcy talentĂłw to suma wrÄcz mikroskopijna, bo przecieĹź dziesiÄÄ tysiÄcy talentĂłw to szeĹÄdziesiÄ t milionĂłw denarĂłw! Czym jest sto denarĂłw wobec szeĹÄdziesiÄciu milionĂłw denarĂłw? Czym sÄ winy bliĹşnich wobec nas w stosunku do naszych win wobec Boga? Dlatego jeĹźeli nie potrafimy przebaczyÄ bliĹşniemu, to na jakiej podstawie prosimy Boga, Ĺźeby odpuĹciĹ nam nasze grzechy, ktĂłrych jest o wiele, wiele wiÄcej? âCzyĹź wiÄc i ty nie powinieneĹ byĹ ulitowaÄ siÄ nad swoim wspĂłĹsĹugÄ , jak ja ulitowaĹem siÄ nad tobÄ ?â (Mt 18:33).
To uĹwiadamia nas, jak wielkimi dĹuĹźnikami/grzesznikami jesteĹmy wobec Boga, i dlaczego wrÄcz naturalnym jest, Ĺźe musimy przebaczaÄ bliĹşnim. BĂłg w swoim miĹosierdziu, odpuszczajÄ c nam nasze grzechy, daruje nam Ĺźycie, bo âzapĹatÄ za grzech jest ĹmierÄâ (Rz 6:23). WiÄc jeĹźeli BĂłg daruje nam taki âdĹugâ, to i my w naturalnym odruchu wdziÄcznoĹci winni jesteĹmy darowaÄ skromne dĹugi naszym bliĹşnim.
Ten warunek odpuszczenia spotykamy juĹź w Starym Testamencie:
âOdpuĹÄ przewinÄ bliĹşniemu, a wĂłwczas, gdy bĹagaÄ bÄdziesz, zostanÄ ci odpuszczone grzechyâ (Syr 28:2).
A w Nowym Testamencie spotykamy go nie tylko w Ewangeliach, we wspomnianych juĹź sĹowach Jeszuy Mesjasza, ale rĂłwnieĹź w Listach Apostolskich:
âBÄ dĹşcie dla siebie nawzajem dobrzy i miĹosierni! Przebaczajcie sobie, tak jak i BĂłg nam przebaczyĹ w Chrystusieâ (Ef 4:32).
âJako wiÄc wybraĹcy BoĹźy - ĹwiÄci i umiĹowani - obleczcie siÄ w serdeczne miĹosierdzie, dobroÄ, pokorÄ, cichoĹÄ, cierpliwoĹÄ, znoszÄ c jedni drugich i wybaczajÄ c sobie nawzajem, jeĹliby miaĹ ktoĹ zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczyĹ wam, tak i wy!â (Kol 3:12-13).
Dlatego przebaczenie bliĹşniemu jest jednÄ z fundamentalnych zasad poboĹźnoĹci â bez niego nie tylko sami nie moĹźemy bĹagaÄ Boga o przebaczenie, ale rĂłwnieĹź nie moĹźemy prowadziÄ zdrowego chrzeĹcijaĹskiego Ĺźycia. Brak przebaczenia uderza nie tylko bliĹşniego, ktĂłry zawiniĹ w stosunku do nas, ale rĂłwnieĹź w nas samych â niszczy naszÄ relacjÄ z Bogiem oraz nasze relacje z bliĹşnimi. MoĹźe prowadziÄ do tego, Ĺźe nasze wĹasne grzechy mogÄ zostaÄ zatrzymane, a brak przebaczenia moĹźe przerodziÄ siÄ w nas w urazÄ, ktĂłra z czasem moĹźe przerodziÄ siÄ w nienawiĹÄ a nawet w chÄÄ zemsty.
âStarajcie siÄ o pokĂłj ze wszystkimi i o uĹwiÄcenie, bez ktĂłrego nikt nie zobaczy Pana. Baczcie, aby nikt nie pozbawiĹ siÄ Ĺaski BoĹźej, aby jakiĹ korzeĹ gorzki, ktĂłry roĹnie w gĂłrÄ, nie spowodowaĹ zamieszania, a przez to nie skalali siÄ inniâ (Heb 12:14-15).
BĂłg wyraĹşnie i jednoznacznie mĂłwi, Ĺźeby nie chowaÄ w sobie Ĺźadnej urazy:
âNie bÄdziesz szukaĹ pomsty, nie bÄdziesz ĹźywiĹ urazy do synĂłw twego ludu, ale bÄdziesz miĹowaĹ bliĹşniego jak siebie samego. Ja jestem Pan!â (KpĹ 19:18).
I dochodzimy w tym miejscu do âkrĂłlewskiego przykazaniaâ (Jk 2:8), ktĂłre staje siÄ zasadÄ wszelkich zasad poboĹźnego Ĺźycia:
âBÄdziesz miĹowaĹ swego bliĹşniego jak siebie samegoâ (Mt 22:39).
âA Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu zĹemu. Lecz jeĹli ciÄ kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawowaÄ siÄ z tobÄ i wziÄ Ä twojÄ szatÄ, odstÄ p i pĹaszcz! Zmusza ciÄ kto, Ĺźeby iĹÄ z nim tysiÄ c krokĂłw, idĹş dwa tysiÄ ce! [âŚ]. SĹyszeliĹcie, Ĺźe powiedziano: BÄdziesz miĹowaĹ swego bliĹşniego, a nieprzyjaciela swego bÄdziesz nienawidziĹ. A Ja wam powiadam: MiĹujcie waszych nieprzyjacióŠi mĂłdlcie siÄ za tych, ktĂłrzy was przeĹladujÄ ; tak bÄdziecie synami Ojca waszego, ktĂłry jest w niebie; poniewaĹź On sprawia, Ĺźe sĹoĹce Jego wschodzi nad zĹymi i nad dobrymi, i On zsyĹa deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych (Mt 5:39-45).
KrĂłlewskie przykazanie i miĹoĹÄ, ktĂłra daje siĹÄ do jego wypeĹniania, staje siÄ kluczem do przebaczenia bliĹşniemu. To, co wydaje siÄ czasami niezmiernie trudne, bo przebaczenie bez siĹy pĹynÄ cej z miĹoĹci moĹźe byÄ dla wielu ponad siĹy, wĹaĹnie z miĹoĹciÄ staje siÄ moĹźliwe. Dlatego caĹy czas pamiÄtajmy:
âMiĹoĹÄ nie wyrzÄ dza zĹa bliĹşniemu. Przeto miĹoĹÄ jest doskonaĹym wypeĹnieniem Prawaâ (Rz 13:10).
T.W.
-
Zakaz modlitwy do wizerunkĂłw
W Biblii nie ma ani jednego miejsca, w ktĂłrym czczenie wizerunkĂłw (obrazĂłw, rzeĹşb, posÄ gĂłw itp.) jest uznawane za co najmniej dopuszczalne; jest wrÄcz przeciwnie â czczenie wizerunkĂłw jest uznawane za coĹ bardzo zĹego i jest uznawane za ciÄĹźki grzech.
Warto przypomnieÄ przy tym parÄ wersetĂłw biblijnych, zwiÄ zanych z tym tematem NaleĹźy zaczÄ Ä oczywiĹcie od DziesiÄciu PrzykazaĹ:
âNie bÄdziesz czyniĹ Ĺźadnej rzeĹşby ani Ĺźadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemiÄ ! Nie bÄdziesz oddawaĹ im pokĹonu i nie bÄdziesz im sĹuĹźyĹ, poniewaĹź Ja Pan, twĂłj BĂłg, jestem Bogiem zazdrosnym, ktĂłry karze wystÄpek ojcĂłw na synach do trzeciego i czwartego pokolenia wzglÄdem tych, ktĂłrzy Mnie nienawidzÄ . OkazujÄ zaĹ ĹaskÄ aĹź do tysiÄ cznego pokolenia tym, ktĂłrzy Mnie miĹujÄ i przestrzegajÄ moich przykazaĹâ- Wj 20:4-6.
I powtĂłrzone przykazanie w KsiÄdze PowtĂłrzonego Prawa:
âNie uczynisz sobie posÄ gu ani Ĺźadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniĹźej ziemi. Nie bÄdziesz oddawaĹ im pokĹonu ani sĹuĹźyĹ. Bo Ja jestem Pan, BĂłg twĂłj, BĂłg zazdrosny, karzÄ cy nieprawoĹÄ ojcĂłw na synach w trzecim i w czwartym pokoleniu - tych, ktĂłrzy Mnie nienawidzÄ , a ktĂłry okazuje ĹaskÄ w tysiÄ cznym pokoleniu tym, ktĂłrzy Mnie miĹujÄ i strzegÄ moich przykazaĹâ - Pwt 5:8-10
Widzimy, Ĺźe BĂłg wyraĹşnie zabrania â pod wyjÄ tkowo surowÄ karÄ â tworzenia i modlenia siÄ do jakichkolwiek wizerunkĂłw, rzeĹşb i obrazĂłw. I nie chodzi tu tylko o tworzenie sobie jakiegoĹ boĹźka, czy teĹź czczenie wizerunkĂłw bĂłstw pogaĹskich. Chodzi tu nawet o materialne wyobraĹźenie Jedynego Boga. Greckie sĹowo âeidolonâ, zwykle tĹumaczone jako âboĹźekâ, âbaĹwanâ itp., odnosi siÄ jak najbardziej do boĹźkĂłw pogaĹskich, ale ogĂłlnie oznacza przede wszystkim: âwizerunek, wyobraĹźenie, obraz, figurÄ, portret, czy teĹź posÄ gâ itp.
âRzekĹ nadto Pan do MojĹźesza: Tak powiesz Izraelitom: Wy sami widzieliĹcie, Ĺźe z nieba do was przemawiaĹem. Nie bÄdziecie sporzÄ dzaÄ obok Mnie boĹźkĂłw ze srebra ani boĹźkĂłw ze zĹota nie bÄdziecie sobie czyniÄâ - Wj 20:22-23.
Przypomnijmy, co siÄ staĹo, kiedy MojĹźesz dĹugo przebywaĹ na gĂłrze Synaj â Izraelici postanowili stworzyÄ materialny wizerunek Jedynego Boga, Ĺźeby go czciÄ (Wj 32). Nie stworzyli wyobraĹźenia jakiegoĹ pogaĹskiego bĂłstwa, ale wĹaĹnie wyobraĹźenie JHWH:
âA wziÄ wszy je z ich rÄ k nakazaĹ je przetopiÄ i uczyniÄ z tego posÄ g cielca ulany z metalu. I powiedzieli: Izraelu, oto bĂłg twĂłj, ktĂłry ciÄ wyprowadziĹ z ziemi egipskiejâ - Wj 32:4 .
MoĹźna powiedzieÄ, Ĺźe Izraelici chcieli âtylkoâ czciÄ Boga poprzez Jego wizerunek â nie jakiegoĹ pogaĹskiego boĹźka, ale Boga, ktĂłry wywiĂłdĹ ich z Egiptu. Ale Bogu to siÄ nie spodobaĹo, bo stworzyli âobok Niego wizerunek:
âPan rzekĹ wĂłwczas do MojĹźesza: ZstÄ p na dĂłĹ, bo sprzeniewierzyĹ siÄ lud twĂłj, ktĂłry wyprowadziĹeĹ z ziemi egipskiej. Bardzo szybko odwrĂłcili siÄ od drogi, ktĂłrÄ im nakazaĹem, i utworzyli sobie posÄ g cielca ulanego z metalu i oddali mu pokĹon, i zĹoĹźyli mu ofiary, mĂłwiÄ c: Izraelu, oto twĂłj bĂłg, ktĂłry ciÄ wyprowadziĹ z ziemi egipskiej. I jeszcze powiedziaĹ Pan do MojĹźesza: WidzÄ, Ĺźe lud ten jest ludem o twardym karku. Zostaw Mnie przeto w spokoju, aby rozpaliĹ siÄ gniew mĂłj na nich. ChcÄ ich wyniszczyÄ, a ciebie uczyniÄ wielkim ludemâ - Wj 32:7-10.
Gniew Boga byĹ ogromny za grzech, jakim byĹo stworzenie posÄ gu, ktĂłry miaĹ nawiÄ zywaÄ do Niego. A jaki Jego gniew wzbudzajÄ ludzie, ktĂłrzy kĹaniajÄ siÄ i modlÄ do wizerunkĂłw, ktĂłre nawet nie nawiÄ zujÄ do Niego, ale przedstawiajÄ ludzi lub jakieĹ inne wyobraĹźenia?! Czym jest modlitwa do martwego obrazu i martwego kawaĹka drewna?
âPrzeklÄty kaĹźdy, kto wykona posÄ g rzeĹşbiony lub z lanego metalu - rzecz obrzydliwÄ dla Pana, robotÄ rÄ k rzemieĹlnika - i postawi w miejscu ukrytym. A w odpowiedzi caĹy lud powie: Amenâ - Pwt 27:15.
âNasz BĂłg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce. Ich boĹźki to srebro i zĹoto, robota rÄ k ludzkich. MajÄ usta, ale nie mĂłwiÄ ; oczy majÄ , ale nie widzÄ . MajÄ uszy, ale nie sĹyszÄ ; nozdrza majÄ , ale nie czujÄ zapachu. MajÄ rÄce, lecz nie dotykajÄ ; nogi majÄ , ale nie chodzÄ ; gardĹem swoim nie wydajÄ gĹosu. Do nich sÄ podobni ci, ktĂłrzy je robiÄ , i kaĹźdy, ktĂłry im ufaâ - Ps 115:3-8.
Psalmista porĂłwnuje ludzi, ktĂłrzy wyrabiajÄ takie wizerunki lub ktĂłrzy je czczÄ , do martwych przedmiotĂłw! I trudno zaprzeczyÄ temu stwierdzeniu, bo ktoĹ, kto zamiast Bogu chwaĹÄ oddaje martwemu przedmiotowi, widocznie nie widzi, Ĺźe Ĺwiat jest stworzony przez niewidzialnego Boga, ktĂłry jest w Niebie, i nie sĹyszy, Ĺźe kaĹźde stworzenie oddaje Temu niewidzialnemu Bogu chwaĹÄ.
âZ tego zaĹ, co zostanie, robi swego boga, boĹźyszcze swoje, ktĂłremu oddaje pokĹon i przed ktĂłrym pada na twarz, i modli siÄ, mĂłwiÄ c: Ratuj mnie, bo ty jesteĹ bogiem moim! Tacy nie majÄ ĹwiadomoĹci ani zrozumienia, gdyĹź mgĹÄ przesĹoniÄte sÄ ich oczy, tak iĹź nie widzÄ , i serca ich, tak iĹź nie rozumiejÄ . Taki siÄ nie zastanawia; nie ma wiedzy ani zrozumienia, Ĺźeby sobie powiedzieÄ: JednÄ poĹowÄ spaliĹem w ogniu, nawet chleb upiekĹem na rozĹźarzonych wÄglach, i upiekĹem miÄso, ktĂłre zjadam, a z reszty zrobiÄ rzecz obrzydliwÄ . BÄdÄ oddawaĹ pokĹon kawaĹkowi drewna. Taki siÄ karmi popioĹem; zwiedzione serce wprowadziĹo go w bĹÄ d. On nie moĹźe ocaliÄ swej duszy i powiedzieÄ: CzyĹź nie jest faĹszem to, co trzymam w rÄku?â- Iz 44:17- 20.
âKult boĹźkĂłw, niegodnych nazwania - to poczÄ tek, przyczyna i szczyt wszelkiego zĹaâ - Mdr 14:27.
Musimy pamiÄtaÄ, Ĺźe celem zĹego jest wĹaĹnie to, Ĺźeby odebraÄ chwaĹÄ Jedynemu Bogu:
âWtedy rzekĹ mu Jezus: IdĹş precz, szatanie! Albowiem napisano: Panu Bogu swemu pokĹon oddawaÄ i tylko jemu sĹuĹźyÄ bÄdzieszâ - Mt 4:10.
âKomu Mnie podobnym i rĂłwnym uczynicie? Z kim MiÄ zestawicie, jakoby z podobnym? WyrzucajÄ zĹoto z sakiewki i waĹźÄ srebro na wadze. OpĹacajÄ zĹotnika, Ĺźeby ulaĹ boĹźka, ktĂłrego potem czczÄ , padajÄ c nawet na twarz. PodnoszÄ go na barki, dĹşwigajÄ , potem go umieszczajÄ na podstawie. I stoi, z miejsca swego siÄ nie ruszy. WoĹajÄ do niego, on nie odpowiada, nie wybawi nikogo z ucisku. PamiÄtajcie o tym i okryjcie siÄ wstydem! Grzesznicy, nawrĂłÄcie siÄ sercem! Wspomnijcie rzeczy minione od wiekĂłw! Tak, Ja jestem Bogiem i nie ma innego, Bogiem, i nikogo nie ma jak Jaâ - Iz 46:5-9.
Oddawanie czci wizerunkom odbiera Bogu naleĹźnÄ chwaĹÄ. Wizerunek tak naprawdÄ staje siÄ bogiem dla czĹowieka, ktĂłry siÄ do niego modli â zajmuje miejsce, ktĂłre przysĹuguje wyĹÄ cznie Bogu.
âBÄdÄ c tedy rodzinÄ BoĹźÄ , nie mamy rozumieÄ, Ĺźeby zĹotu albo srebru, albo kamieniowi misternie rytemu, albo wymysĹowi czĹowieczemu, BĂłg miaĹ byÄ podobnyâ - Dz 17:29.
Jakim szokiem byĹoby dla pierwszych chrzeĹcijan to, Ĺźe ich duchowi âpotomkowieâ kĹaniajÄ siÄ i czczÄ martwe przedmioty? Jakim szokiem byĹby dla Miriam, matki Jezusa, widok milinĂłw ludzi, ktĂłrzy czczÄ obrazy i rzeĹşby, ktĂłre niby jÄ przedstawiajÄ ?
âJa Pan, toÄ jest imiÄ moje, a chwaĹy mojej nie dam innemu, ani sĹawy mojej baĹwanom rytymâ Iz 42:8.
âNikogo nie moĹźna porĂłwnaÄ do Ciebie, Panie! JesteĹ wielki i wielkie jest przepotÄĹźne imiÄ Twoje! [âŚ] Wszyscy razem sÄ gĹupi i bezrozumni; nauka pochodzÄ ca od baĹwanĂłw - to drewno [âŚ]. Szaty ich sÄ z purpury i szkarĹatu - to wszystko jest dzieĹem zrÄcznych rzemieĹlnikĂłw. Pan natomiast jest prawdziwym Bogiem, jest Bogiem Ĺźywym i KrĂłlem wiecznym [âŚ]. Ograniczony pozostaje kaĹźdy czĹowiek bez wiedzy, wstydziÄ siÄ musi kaĹźdy zĹotnik z powodu boĹźka. UtoczyĹ bowiem podobizny, ktĂłre sÄ kĹamstwem i nie ma w nich [Ĺźyciodajnego] tchnienia. SÄ one nicoĹciÄ , tworem Ĺmiesznym, zginÄ , gdy nadejdzie czas obrachunku z nimiâ - Jer 10:6-15.
Dlatego pamiÄtajmy, Ĺźe czczenie jakichkolwiek wizerunkĂłw jest niemiĹe Bogu i jest bardzo ciÄĹźkim grzechem.
âPrzeto, najmilsi moi, uciekajcie od baĹwochwalstwaâ 1 Kor 10:14.